info

archiwum

linki

layout

17:34:08 2008-02-25

All I've got to say.
So afraid of rejection hide in our selves
Acting like strangers to avoid the pain
We collect our phobias our sicnesses
Feels so good only when we can complain

Dancing around the fire
Getting drunk with the night
Nobody is ever who they seems to be
Hypnos give us your hand
We so tire of this life
Need to rest and finally dissapear


Riverside.

skomentuj (1)

20:22:36 2008-01-04

Great

skomentuj (0)

14:20:31 2007-12-22

Święta round the corner
Lubię święta :)
Lubię składać oryginalne życzenia, każdemu inne, osobiste, a nie oklepane wesołego 
sylwestra, zdrowia szczęścia blablabla,  miło też jest usłyszeć, że wygląda się jak 
księżniczka z ust takiej np. Iwony :)
Mówi się, że święta to czas, kiedy ludzie się godzą i wybaczają sobie dawne błędy, 
zawsze w to wierzyłam, a okazuje się, że to wcale nie prawda.
Mimo wszystko nadal będę w to wierzyć, bo ja wybaczam, a to, co robią inni to już 
ich sprawa, a szkoda...
No a skoro o tym już mowa, to dobry moment na złożenie życzeń kilku osobom,
którym osobiście ich złożyć nie mogę:

- Wujkowi Hubertowi, który skłócony jest z moją rodziną, życzę, aby kiedyś zmądrzał,
pewnie dopiero na starość:D i odezwał się do nas, oraz powodzenia w życiu zawodowym i prywatnym.
- Pannie De, żeby jej talent nie został zmarnowany, żeby kiedyś nazywali ją Panną K :D, żeby dorosła, lub też wyrosła z pewnych tendencji
- Panu K, żeby zawsze doceniał skarb, który posiada, żeby jego przyjaciele nigdy go nie zdradzili i żeby on się od nich nie odwrócił, żeby szedł przez życie mądrze, a kiedy 
spojrzy wstecz, nie żałował swoich decyzji 
- A. G., rozwoju kariery, żeby kiedyś zrozumiała, przesłanie Spootiego, że czasem trzeba zrobić pierwszy krok, wyjść z inicjatywą, dać coś od siebie, żeby ON (nie Spooti) nie był kolejnym z wielu
- No i nie można zapomnieć o :D P. M. :D tak, tak... życzę pani, dobrej opinii wśród społeczeństwa i nie psucia sobie reputacji dziwnymi wybrykami.

skomentuj (1)

23:55:10 2007-12-18

Szewcy - Witkacy
Słodko, ach, o mnie śnij, pieseczku,
Nie wstaniesz już na łapki dwie!
Tak cię zamęczę słodko po troszeczku,
Taki się zrobisz, że aż bardzo "fe".
I nigdy nie będziesz mnie miał,
A mózg twój to będzie wprost jak czyjś kał -
Nawet nie twój własny -
W tym będzie urok straszny!

skomentuj (0)

00:35:18 2007-12-15

Pop goes my heart

skomentuj (0)

16:41:55 2007-12-06

Przyjaciel
Śpieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą.

Wikipedia:
Przyjaźń –
Termin ten używany jest dziś w celu opisania relacji między osobami, które się wzajemnie wspierają i współpracują ze sobą. Cechuje się z reguły solidarnością, lojalnością i afektem. [...]
Jednak według założeń psychologii ewolucyjnej przyjaźń to przejaw altruizmu odwzajemnionego, a więc związana jest z - najczęściej nieświadomym - oczekiwaniem rewanżu ze strony przyjaciela. Brak takiego rewanżu, podobnie jak nielojalność, jest częstym powodem zerwania przyjaźni.

Zaledwie kilka dni temu wydawało mi się, że straciłam coś bardzo cennego, że straciłam przyjaźń, osoby, która była dla mnie trochę jak siostra.

I choć było mi naprawdę przykro, wiedziałam, że nie mogę nic sama zrobić, bo przyjaźń polega na współpracy i wspieraniu się dwóch osób, nie mogę być zawsze tą, która wszystko ratuje, idzie na wszystkie ugody i daje z siebie wszystko za nic.

A choć wystarczyło proste przepraszam, lub zwykła próba nawiązania kontaktu i porozmawiania, okazało się to zbyt trudne, za dużo.

Moje przemyślenia potwierdził Kolega bardzo prawdziwą sentencją...

"przyjaciół się nie traci, a jak się traci to znaczy że się ich nigdy nie miało"



skomentuj (0)

19:39:04 2007-11-25

"ja tak szczerze to [...] lubię z siebie coś dawać :D" Ann
Naszło mnie na wspomnienia, a w efekcie kontemplacje ludzkich zachowań.

Niektórzy, znajdujący się bardzo blisko "dna" społecznej hierarchii, uważają, że wiodą świetne życie, mają wszystko, czego potrzebują i wyśmiewają się z tych, którzy nie podążają ich śladem.

Ci natomiast, którzy stoją 'wyżej', nie śmieją się, czasem patrzą z żalem, a czasem zastanawiają, jak to możliwe, że człowiek, homo sapiens, może porzucić drogę wskazaną nam, przez społeczeństwo, jako tą, która powinniśmy podążać.

Kto tak naprawdę ma racje? Czy lepsze życie ma ten na 'dnie' czy ten, który siedzi na brzegu?...

Ten, który był prawym człowiekiem i stał się niemoralnym nie czuje różnicy.
Lecz gdy uda mu się wrócić na ścieżkę, którą wybrali dla niego inni, rozumie i żałuje, błędów dzieciństwa.

skomentuj (1)